DJ Adamus specjalnie dla iwiesz24
Jakub Balicki: Byłeś już na Sali Samobójców?
DJ Adamus: Tak tak oczywiście, na samej premierze a później jeszcze raz już na spokojnie aby dokładnie przeanalizować film, jest to jeden z nielicznych filmów który warto obejrzeć kilka razy.
Jak oceniasz w ogóle ten film?
Uważam że jest to ważne kino, jak najbardziej na czasie i naprawdę poruszające. Po fali bezsensownych romantycznych komedii polskie kino wstaje z kolan, za sprawa takich filmów jak Dług, Plac Zbawiciela czy Wesele, po kinie dla dorosłych czas na świeże kino młodzieżowe.
Czy rzeczywiście fabuła, sam film i efekty są mocno do przodu, czy mocno zrewolucjonizują polską kinematografię?
Myślę że to myślenie Janka Komasy daje nam potężnego kopa do przodu, tak jak mówiłem nie było nowoczesnych filmów młodzieżowych poruszających te tematy o tych tematach a jednocześnie o tak dosadnym współczesnym języku i takim stylu myślenia.
Czy rzeczywiście młodzi reżyserzy, bardziej ‘czują’ niektóre tematy dotyczące młodych ludzi i ich problemów?
Myślę, że młodzi mówią językiem swoim czyli swoich rówieśników, nie da się narzucić starszemu pokoleniu aby potrafili mówić naszym językiem, ale dopiero teraz producenci dostrzegają w tym potencjał i ciężar odpowiedzialności może spokojnie osiąść na barkach młodych twórców, mówiących naszym językiem.
Dlaczego teledysk do “Turn Me On” duetu Wet Fingers, czyli DJ-a Adamusa i Mafii Mike’a powstał długo po premierze filmu?
Hmmm czy ja wiem czy długo raptem kilka dni, co i tak dla nas jest wyczynem hahahah, zawsze z tym mieliśmy problem, a tak naprawdę klip powstał dzięki naszej determinacji, ze wsparciem twórców filmu, bo mogliśmy wykorzystać ujęcia, ale robiliśmy to na własną rękę.
Najbardziej w filmie irytuje mnie scena gdy Dominik jadąc samochodem prosi kilka razy swojego szofera o ściszenie kawałka “Like This”, nie protestowałeś przeciwko takiemu potraktowanie per noga tego utworu?:P
Tu nie chodzi o treść ale o formę, to oczywiście dla twórców może być niewygodne hahaha, ale tak naprawdę naszych utworów w filmie jest 6 czy 7 a ta scena jest wymowna i ukazuje Dominika, jako zbuntowanego człowieka, któremu taki styl muzyki nie odpowiada, ale widocznie ta scena jest na tyle silna ze zwraca uwagę wielu osób
, trzeba pamiętać że to jest film, sztuka i należy ją pojmować jako całość.
Jak będziesz wspominał pracę z Janem Komasą i komponowanie muzyki do filmu Sala Samobójców, czy inaczej się pracuje przy komponowaniu muzyki do filmu, niż na płytę?
Tak to całkiem inne zajęcie, tutaj kręgosłupem jest obraz i w nim trzeba się odnaleźć. Z Jankiem pracowało się wybornie i marzy nam się dłuższy romans z filmową muzyką. Już w tej chwili rozmawiamy nad kolejną współpracą, mamy nadziej ze dojdzie ona do skutku.
Osoby parające się muzyką klubową bywają w Polsce trochę na uboczu, czy DJ Adamus również tak jak Robert M uważa, że to przede wszystkim dokonania artystyczne się liczą i woli stać gdzieś na uboczu po prostu komponując dobrą muzykę?
Nie nazwałbym Pana Roberta M kompozytorem, raczej marionetką w rękach cwanego i przebiegłego menagera, ani ten Pan nie jest kompozytorem ani producentem. Jego sukcesu doszukuję się w zwinnej machinie promocyjnej a wyrafinowana strategia marketingowa potrafiła zdziałać cuda, wszak sukces MILLI VANILI juz w latach 80 udowodnił że nie trzeba śpiewać aby być branym za wokalistów. Wystarczy mieć zwinnego menagera. Myślę że wypowiedzi tego Pana na dłuższą metę nie mają ładu i składu ,bo jak można stać z boku skoro jednak udziela się wywiadu. Skoro udzielam wywiadu chyba jednak kontaktuję się z mediami;-) Jestem po studiach dziennikarskich i uważam ze jeżeli ma się coś do powiedzenia warto kontaktować się z mediami. Wszak mamy prawo powiedzieć co chcemy, nikt nie wkłada nam w nasze ustach obcych słów. Muzyka klubowa to nie bunt czasów punk rocka to uwielbienie świata jako takiego. Idee i korzenie tej muzyki wywodzą się z lat 70 i rewolucji hipisowskiej i disco. Poza tym z boku stoi ten co niema nic do powiedzenia.
Odpowiadasz za oprawę muzyczną programu Kuby Wojewódzkiego, mogą tam grać różne alternatywne kapele, jak oceniasz kondycję muzyczną alternatywy w Polsce, czy również masz wpływ na wybór młodych kapel, które grają w tym programie?
Doborem zajmują się producenci i maja oni 100% wpływ na to, ja czasami mogę coś zasugerować, ale nie chce czuć się jako ktoś kto strasznie chce wepchnąć kogoś na siłę, to nie moja natura. Co do kondycji sceny alternatywnej, myślę ze jest ona na średnim poziomie, ale na to składa się wiele wątków od wsparcia władz, ośrodków kultury, dotacji, czego jest bardzo mało np. w porównaniu z Francją, poprzez brak odpowiednich mediów, może za wyjątkiem kilku rozgłośni o niszowym zasięgu do naszego kompleksu narodowego że bardziej fascynujemy się tym co zagraniczne. Tak już jest od pokoleń i chyba ciężko będzie nam to zmienić. Kiedyś kilka wieków temu ślepo zapatrzeni na Paryż teraz kochamy wszystko co amerykańskie, oczywiście nie można globalizować ale coś w tym jest.
Jak oceniasz w ogóle muzykę klubową w Polsce, ogromny sukces na zachodzie Roberta M, bardzo silna forma Wet Fingers, czy w Polsce idzie coś do przodu w tym temacie?
Muzyka klubowa w naszym kraju jak i na całym świecie przezywa okres dotarcia do mediów. Czy wyjdzie zwycięsko z tej bitwy i przetrwa trudno wyrokować, ale na pewno będzie tak jak z innymi gatunkami. Podzieli się. Tak stało się z rockiem, z muzyką lat 80, 90 czy hip-hopem. Te gatunki rozwijały się swoim torem, kiedy media wyczuły potencjał w tych gatunkach, natychmiast przechwyciły je. Doprowadziło to do eksploracji tych gatunków i w dużej mierze do wypaczenia sensu ich istnienia. Gatunki podzieliły się na bardziej mainstremowe i undergroundowe. Myślę że tak samo będzie z tym gatunkiem, a może i tak się dzieje. Czy ta muzyka idzie do przodu, trudno aby się cofała, już nikt nie wróci czasów roku 2000 kiedy nastąpiła podziemna eksplozja tego gatunku, teraz należy obserwować jak ten gatunek będzie się zmieniał. Nic nie słyszałem prócz komunikatów macierzystej wytworni Pana Roberta M aby osiągnął on jakieś sukcesy poza granicami, w takim komunikacie ja mogę o sobie napisać że za tydzień mam koncert na Marsie w towarzystwie zielonych ufoludków.
Czy nie marzy Ci się dołączenie do tej wielkiej muzycznej rodziny Hed Kendi?
Jeżeli chodzi o dołączenie do wielkiej muzycznej rodziny, jak to wspomniałeś, najważniejsze jest aby nie zbaczać ze swojej drogi, sukces jest sprawą drugorzędną, jeżeli ma nadejść nadejdzie, oczywiście miło jest być docenionym, ale później jeszcze trzeba mieć co powiedzieć. Szybkie sukcesy bywają skazane na szybkie porażki. Konsekwencja i pokora to cechy o których współczesny świat czasem zapomina…i takim kołem i tą konkluzją zapraszam na film Sala Samobójców, odpowiedzi są w tym filmie.
Bardzo dziękuję za wywiad.
Dziękuję również.
DJ Adamus, właśc. Adam Jaworski (ur. 1975 w Opolu) – DJ oraz producent, a także dziennikarz.
zdjęcia: internet









Lubię Go!!
Wet Fingers spoko muza
lubię jego koncerty
atmosfera na koncertach super
Świetna formacja
Kolega ma racje i to wielka:) zgadzam sie z kazdym slowem tego wywiadu a Adamus jest na prawde sympatyczna osoba i warto sluchac jego utworow oraz wywiadow bo on na prawde ma cos do powiedzenia
adamus spoko gość!! robert m – pajac jakich mało!