Krzysztof Król specjalnie dla iwiesz24
Jakub Balicki: Czego pragną tak naprawdę kobiety?
Krzysztof Król: „Jest jedno pytanie, na które nie znam jeszcze odpowiedzi – czego chcą kobiety.” powiedział kiedyś Freud i pozwoliłem z przymrużeniem oka zacytować tą wypowiedź na okładce mojej książki „Księga związków, podrywu i seksu”. Na szczęście było to prawie 100 lat temu i już więcej faceci nie muszą rwać sobie z włosów głowy nad tym odwiecznym problemem. Każda kobieta chcę mężczyzny o silnym charakterze, takiego przy którym poczuje się bezpiecznie, faceta pewnego siebie, męskiego, umiejącego prowadzić kobietę. Z drugiej strony pragnie ona szarmanckiego dżentelmena, który momentami uwiedzie ją swoim romantyzmem.
Kobiety nie chcą zatem facetów słabych, nie umiejących podjąć decyzji. Stronią od mężczyzn płaczliwych, bojących się nie tylko świata, lecz również ich samych. Podryw na nieśmiałość działa tylko w filmach – w rzeczywistości nigdy kobieta nie postrzega tego, jako atutu.
Jak budować swoją pewność siebie?
Co oznaczają dla Ciebie te dwa słowa. „Pewność” „siebie”, pewność Twojej osoby, pewność Twojego życia, pewność Twojej przyszłości. Jak możesz być pewny siebie, skoro chodzisz do pracy, której nienawidzisz, masz znajomych, których nie lubisz, każdy Twój dzień wygląda zupełnie inaczej niż sobie planowałeś, czyli masz życie którego nie lubisz. Czego masz być zatem pewien, skoro Ty jesteś osobą, którą nie chcesz być.
Aby zbudować pewność siebie należy w pierwszej kolejności ogarnąć swoje życie – zmienić wszystko, co wymaga zmiany. Stworzyć chaos, który stanie się podwalinami do wersji 2.0 Ciebie. Wtedy musisz poważnie zastanowić się – jak chcesz, aby wyglądało Twoje życie. Kiedy już poznasz swoje marzenia, ułożymy do nich klarowny plan i już dzisiaj zaczniesz dążyć w ich stronę. Twoja pewność siebie zaczyna rosnąć, bo podejmujesz decyzje prowadzące Cię do Twoich marzeń. W miarę ich osiągania – pewność ta rośnie równolegle.
Czy najważniejsza jest rzeczywiście mowa ciała?
Oczywiście. Według badań psychologów kobiety potrafią nawet do dziesięciu razy skuteczniej odczytywać mowę ciała. 93% komunikacji to komunikacja niewerbalna, zatem tylko 7% pochodzi z Twoich ust. Mowa ciała to język uniwersalny, mamy naturalnie wrodzone pewne zachowania, bardzo ciężko ją oszukać. Kobieta po jednej sekundzie potrafi rozpoznać, czy ma do czynienia z pewnym siebie, interesującym mężczyzną, czy może z fajtłapą, który będzie ją nagabywał przez resztę wieczoru.
Jak czytać mowę ciała?
Jak każdy inny język. Mowa ciała to nie tylko wyrwane z kontekstu gesty, to niekiedy całe zdania. Na szkoleniach Perfect Dating uczymy mężczyzn jak skutecznie odczytywać gesty i zachowanie kobiet. Uczymy również jak swoją mowę ciała ulepszać równolegle z charakterem – aby powstawał spójny obraz fajnego mężczyzny.
Do kogo kierowana jest Księga związku, podrywu i seksu?
Do wszystkich mężczyzn. Obecnie pracujemy nad tłumaczeniem na język angielski – wkrótce więc książka ukaże się na całym świecie. Jest to największe kompendium wiedzy na temat relacji damsko-męskich, jakie powstało w historii – jest to zatem idealny podręcznik dla każdego mężczyzny. Jeśli facet chce nad sobą pracować, do tego chce zachować etyczne podejście do kobiet, szanując je – polecam w 100% tą książkę.
Jak stać się atrakcyjnym mężczyzną?
Przyjść do nas na kurs J. Aby mężczyzna stał się atrakcyjny dla kobiet muszą być spełnione 3 warunki:
1. Musi poznać wiedzę teoretyczną na temat podrywania, związków i seksu.
2. Musi zacząć pracować nad swoim życiem, swoim charakterem – jego życie musi być bardzo atrakcyjne, jeśli kobieta ma się stać jego częścią
3. Musi otworzyć się na nowe znajomości i zacząć trenować – bez praktyki nikt nie polepszy się nawet w 1%.
Wtedy te trzy elementy zaczną tworzyć jedną całość – wspaniałą przemianę.
Czy to mężczyzna zdobywa czy kobieta doprowadza do tego, że jest zdobywana?
I to i to. Kobieta wysyła drobne sygnały, przede wszystkim pozwala się poderwać. Po stronie mężczyzny natomiast leży odpowiedzialność za kolejne etapy ich znajomości. To facet musi podejść, zadzwonić, wziąć za rękę, przytulić mocno pod ścianą i pocałować, zaplanować romantyczny wieczór i umieć rozebrać kobietę jedną ręką, z zamkniętymi oczami.
Czy rzeczywiście każdą wolną kobietę można poderwać?
Oczywiście, każdy mężczyzna ma potencjał, aby poderwać każdą kobietę – pozostaje to jedynie kwestią czasu i energii, jaką jest w stanie poświęcić na ten podryw. Nie warto poświęcać całego życia na skupienie się na jednej kobiecie, gdyż może ona okazać się zupełnie kimś innym, niż nam się wydawało. Najważniejsze jest jednak to, że mężczyzna zakochany, który dysponuje odpowiednią wiedzą i umiejętnościami nie ma problemu w zdobywaniu kobiet – ma on ogromny wybór i bardzo szybko znajduje kobietę, z którą chce spędzić resztę życia.
Jaki jest sposób na podryw doskonały?
Idealny podryw to taki, podczas którego kobieta nawet nie wie, że jest podrywana. Obok normalnego zachowania, traktowania kobiety, jak koleżankę – na luzie, ale z szacunkiem – zaczyna tworzyć się subtelnie warstwa fizyczności i erotyzmu. Kobieta zaczyna dostrzegać w nim nie tylko interesującego gościa, lecz również obiekt seksualnych fantazji.
W jaki sposób nie należy podrywać kobiety?
Z pewnością nie należy uczyć się na pamięć długich tekstów. Nie należy stosować manipulacji, hipnozy i innych zabawnych metod, które w kobiecie mogą jedynie wyzwolić uśmiech politowania. Nie należy być zbyć nachalnym. Nie wolno pokazać nieśmiałości, strachu, wahania.
Jacy klienci uczestniczą w Pańskich szkoleniach?
Są to wspaniali ludzie w wieku 20-45 lat, wykształceni, przeważnie osiągający sukcesy w życiu zawodowym. Nie mieli oni jednak czasu, ani okazji poznania sekretów relacji damsko-męskich. Przychodzą i prawiczki i z drugiej strony mężczyźni, którym mógłby zazdrościć podbojów sam Don Juan. Najczęściej jednak są to normalni faceci, którzy mieli w swoim życiu kilka dłuższych związków, jakieś jednonocne przygody, denerwuje ich natomiast to, że nie mogą zdobyć kobiet, których by pragnęli. Chcą oni w 90% stałego związku, przy równocześnie dużym wyborze kobiety, która będzie jego połową.
Z czego może wynikać brak powodzenia u kobiety?
Wszystko zaczyna się w dzieciństwie. Jeśli od małego facet nie otaczał się kobietami, nie miał starszych sióstr, które przyprowadzały masę koleżanek, ojca który go nauczył podrywu – to małe szanse, że umie się on komunikować poprawnie z kobietami. Wtedy albo podczas swojej młodości sam przeszedł przemianę, albo powinien skorzystać z naszych kursów. Jest to prosta umiejętność – potrafimy każdego nauczyć nie tylko „jak podrywać”, lecz również swobody komunikacji z kobietami, aby z każdą nawiązywać od razu porozumienie, jak ze starym kumplem ze szkoły.
Kto ciężej przeżywa rozstanie kobieta czy mężczyzna?
Nie ma tutaj reguły – wszystko zależy od tego, kto rzuca, kto był dominujący w związku i przez to znudził się partnerem. Ja zawsze w swoim życiu widziałem zależność (i uporczywie przekazuję ją kursantom), że rozstanie jest zawsze potrzebne, bo za rogiem czai się już Twoja następna dziewczyna i tylko czeka, aż zwolni się miejsce.
Przeciętny, w miarę atrakcyjny facet poznaje na swojej drodze życia 1000 kobiet, co i tak jest dobrym wynikiem. Jakie są zatem szanse, że na 3 miliardy kobiet, akurat ta jego „druga połówka” znalazła się w tym 1000 – żadne! Na świecie istnieją dziesiątki tysięcy idealnych kobiet dla każdego mężczyzny. Nie istnieje jedyna druga połówka – jest ich wiele. Jeśli zatem związek się kończy – to miał się skończyć, trzeba żyć dalej i rozglądać się za rogami – wspaniałych kobiet jest mnóstwo!
Jak stworzyć idealną randkę?
To zależy od etapu znajomości. Jeśli jest to pierwsze, drugie spotkanie – więc początek relacji między kobietą i mężczyzną – nie ma co inwestować w fajerwerki. Po pierwsze nie znasz tej kobiety i nie wiesz jeszcze, jaka ona jest. Po drugie możesz ją spłoszyć zbytnim zaangażowaniem. Najlepsza jest więc wtedy normalna, skromna knajpka i przede wszystkim poznanie drugiej osoby, skupienie się na niej w 100%.
Jeśli natomiast ma to być już randka, na którą idziecie jako para – to wtedy można popuścić wodze fantazji – co tylko wpadnie Ci do głowy jest dobre. Możesz spontanicznie zabrać swoją dziewczynę do Paryża… jeśli nie dysponujesz takim budżetem – zabierz ją na spacer, pokaż wspaniałe miejsca, znajdź punkt widokowy w Twojej okolicy, gdzie widać nocne światła miasta i gdy ona zachwycona tym widokiem spojrzy Ci w oczy, złap ją mocno za włosy na karku, drugą ręką obejmij po męsku i namiętnie pocałuj, aby zapomniała o całym świecie dookoła jej. Potem zabierz ją do siebie, gdzie oczywiście sam przygotujesz kolację. Otwórz dobre wino, zapal kadzidełko, puść Barry White`a i odpal dużą ilość świeczek. Na końcu daj jej seks, którego jeszcze nigdy nie poznała, niech przy Tobie poleci na księżyc i z powrotem… Gdy sprawisz taki prezent swojej kobiecie – możesz być pewien, że zachowałeś się jak prawdziwy mężczyzna…
Właśnie uczenie takich zachowań jest celem naszej szkoły… nie bez powodu nazywany jestem polskim Hitch`em…
Krzysztof Król – wybitny trener, prowadzący szkolenia z zakresu rozwoju osobistego i relacji damsko-męskich. Twórca szkoły Perfect Dating. Pomógł już tysiącom ludzi udoskonalić swoje umiejętności interpersonalne i seksualne (nazywany jest polskim Hitchem). Uczy również, jak osiągnąć w życiu sukces, jak spełnić swoje marzenia. Obecnie przygotowuje doktorat z zakresu motywacji.
zdjęcia: Internet









Interesujący temat – zaglądnę do ksiązki, jak będę w Empiku bo całkiem ciekawe może to być.
Koleś jest extra
extra extra extra:):)
Uwielobiam GO:):)
:p:P:P
Wyborne są aaiznly oparte na jednym artykule. To po pierwsze. Po drugie, proszę zwrócić uwagę na fragment, w którym mowa o właściwościach osobistych dających gwarancję właściwego wychowania przysposabianego (broń boże nie chodzi mi o to, że gej źle wychowa dziecko, raczej o to co napiszę niżej). Dalej : nie ma sensu odrywanie jednego przepisu od całokształtu wykładni KRO i intencji ustawodawczych. Wystarczy skoczyć do przepisów o rodzinie, znaleźć definicje rodziny, odtworzyć z tych przepisów nadrzędny cel rodziny : wychowanie dzieci. Potem można wrócić do przysposobienia, zadać sobie pytanie jaką funkcję ma ono spełniać (substytut rodziny na polu wychowania małoletnich) i dlaczego ustawodawca uznał, że najlepiej funkcję tę spełnia rodzina jako związek osób odmiennej płci.Dalej idąc wykładnią systemową : całe KRO w obszarze regulacji stosunków osobistych zasadza się na kilku filarach, z których sięgnę tylko po zgodność z zasadami współżycia społecznego. Jakoś kiepsko widzę powszechność takie inicjatywy.Gdyby zamiarem ustawodawcy (a z tego punktu wychodzą sądy przy interpretacji przepisów) było umożliwienie związkom homoseksualnym wychowywania dzieci to inaczej zostałyby sformułowane przepisy o rodzinie. Poza tym pozostaje jeszcze kwestia światowych standardów, konwencji których Polska jest stroną i do których przestrzegania się zobowiązała.P.S. Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, rozpatruje problem z pozycji prawa za którym stoją pewne argumenty.
lubię lubię lubię:)
spoko koleś:)
prawdziwy projesjonalista
Tylko panda pedałow może chodzić na takie kursy.