Wywiad z Tede
Jakub Balicki: Pierwsze pytanie o zabarwieniu lokalnym, który raz grasz w Gdańsku?
Tede: Stary szczęśliwi grania w Gdańsku nie liczą ale na pewno nasty raz.
A w Trójmieście?
W Trójmieście nasty jak nie dziesty, pierwszy koncert wyjazdowy grałem w Sopocie w okolicach Grand Hotelu.
Jak oceniasz projekt Gdańsk Dźwiga Muzę?
Wcześniej na nim nie grałem ale CNE, który go prowadzi mówi, że jest fajnie więc mu ufam.
Grasz przed legendarnymi MOP czy nie czujesz się wyróżniony?
Czuję się wyróżniony ale jeszcze o tym nie zacząłem myśleć. Spadło to na mnie nagle. Nie sądziłem nigdy, że kiedykolwiek będę przed nimi grał, przed zespołem, którego płyt słuchałem lata temu nagminnie. Faktycznie teraz zacząłem o tym myśleć wprowadziłeś mnie w nostalgiczny stan zaraz się popłaczę (śmiech).
Wydajesz na przemian raz z WFD raz solo, jesteś bardzo płodnym artystą czy nie podpisałeś jakiegoś cyrografu?
Nie jestem w ogóle artystą, cyrografu żadnego nie podpisywałem myślę że zależy to może nie od trybu a pracy a sposobu działania. Po prostu kocham robić to co robię. Myślę również, że udowadniam innym, że są to pobudki dla których to robię, a nie żadne inne, niestety pieniędzy z tego nie ma takich jak inni myślą, że są. Lubię również mieć szybko efekt tego co robię więc jak chcę coś nagrać to nagrywam a nie myślę że coś nagram, faktycznie jak się nad tym zastanowić mam dość płodny okres, chyba dobrze co?
Stałeś się poniekąd głosem polskiego hip-hopu, przyjąłeś na klatę i powiedziałeś co myślisz o sytuacji, która miała miejsce podczas koncertu Peji w Zielonej Górze dlaczego?
Przyjąłem na klatę za wszystkich to co tak naprawdę ludzie myśleli bo rozmawiałem z nimi i rozmawiam o tym natomiast nikt się nie wychylał bo wszyscy byli zesrani.
Czy ta sytuacja miała wpływ na to, że na Twoim najnowszym albumie pojawia się między innymi: Eldo, Wdowa, Pezet?
Myślę, że sytuacja nie miała na to wpływu nagrywając Notes 2 czy A/H24N2, robiąc te dj buhy nie możesz powiedzieć, że nie jestem hip-hopowcem. Możesz powiedzieć, że lubisz mój rap lub nie ale nie możesz mówić, że nie robię hip-hopu. Myślę, że wymienieni przez Ciebie raperzy dlatego nagrali ze mną kawałki. Sytuacja z Peją nie miała znaczenia ale uważam, że miała wpływ na scenę. To tak jak pytano mnie jakie jest moje przesłanie, odpowiadałem, że moim przesłaniem jest moja postawa. Jestem dość krnąbrnym jedynakiem ale reprezentuję pewną postawę, gdy widziałem się z Rysiem Peją w Mielnie dostałem telefon, że czeka on na mnie przed wejściem. Ja „bananowiec” i „lamus” wyszedłem sam do Rysia, jego kolegów, chłopaków z Hemp Gru i chłopaków z Firmy, wyszedłem sam do 30 gości. Nie zesrałem się w gacie bo robię hip-hop. Uważam, że jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia i reprezentuje pewną postawę i wartości nie może się tego bać. Uważam, że trzeba mieć jaja, gdy się powiedziało „A” trzeba również powiedzieć „B”, „C”, „D”, cały alfabet i go powtórzyć. Chciałbym żeby ta postawa była przekazem dla odbiorców tej muzyki, przesłaniem dla pokoleń i dla młodszych słuchaczy.
Duże emocje wywołał Twój kawałek z Pezetem, będzie rozłam w Płomieniu czy może nagrasz coś z Onarem?
Nie sądzę bym nagrywał coś z Onarem nie mam takiej potrzeby, Pezet jest zajebistym raperem natomiast Onar już nie, są oni kolegami, mają swój zespół i szanuję to. Z Onarem nigdy mnie nic nie łączyło na poziomie lubienia jego rapu czy też nie. Kiedyś się kolegowaliśmy bo był kolegą Borixona. Natomiast Pezeta, zawsze uważałem, za zajebistego rapera. Zresztą po beefie w Płocku to on jedyny przyszedł do Harendy w imieniu całej reprezentacji Obrońców Tytułu to on miał te jaja, zrobił to samo co ja teraz. Natomiast nie uważam by nagranie ze mną kawałka miało wpływ na rozłam w Płomieniu.
Waldemar Kasta powiedział, że cieszy się, iż ktoś taki jak TEDE reprezentuje polski hip-hop co Ty na to?
Czuję się dumny i usatysfakcjonowany, bo tak naprawdę w pewnym sensie przyjąłem jak powiedziałeś na klatę to wszystko, jestem daleki od jakiś metaforycznych porównań ale ja niosę jakiś tam krzyż hip-hopowców. Będąc tym w cudzysłowiu bananowcem miałem trudniej niż dziecko ulicy ponieważ muszę reprezentować swoich ludzi i udowadniać że jestem normalnym człowiekiem. Robię zajebisty hip-hop i mam tego świadomość, uważam, że nie jest niczym złym, mówić o tym. Miło mi reprezentować polski hip-hop bo go kocham.
OLIS okupowany jest przez Eldo, Gurala, Wdowę, Czarne Złoto, Ciebie jak oceniasz kondycję polskiego hip-hopu?
Jest zajebiście, przetrwaliśmy kryzys, hip-hopolo odeszło, mówiłem to już w paru wywiadach ale powtórzę to również Tobie bo jest to cenna refleksja, było to nam potrzebne zostali ci, którzy są raperami odpadli Ci którzy nagrywali płyty bo ziomki mówiły, że fajnie rapują, zostali prawdziwi raperzy i tą drogą idźmy.
Dzięki za wywiad.
Żółwik.
Tede, właściwie Jacek Graniecki (ur. 24 lipca 1976 w Warszawie), znany również jako Tas Da Fleia, TDF, Tedeusz, Tedzik, Tedunio, Tedzio, Fiodor, Chory Pastor oraz Mylffon – polski raper i osobowość telewizyjna.
Wszelkie treści opublikowane w niniejszej witrynie internetowej stanowią własność portalu iwiesz24.pl, a ich kopiowanie oraz upowszechnianie w całości lub częściowo bez zgody właściciela jest zabronione.









czemu on ciagle o Peji nawija?…….
Bo go ciągle o niego pytają, matole.